Zdrowe odżywianie

Zdrowe odżywianie w praktyce: jak robić zakupy spożywcze?

Pewnego dnia Ania postanowiła zrobić zakupy po pracy. Gdy była w sklepie zobaczyła promocję na czekoladowe cukierki w kolorowej polewie. Stwierdziła, że kupi je swoim 2-letnim dzieciom. Niech mają coś od życia, bo na co dzień nie jedzą takich słodyczy.

Po powrocie do domu dzieci z radością zaczęły grzebać w torbie. Znalazły w niej wspomniane cukierki i kazały je natychmiast otworzyć. Ania rozpakowała zakupy i zajrzała do salonu, gdzie bawiły się dzieci. Ku jej zdziwieniu dzieci wcale nie jadły kupionych cukierków. A co z nimi robiły? Zapakowały na ciężarówkę i przewoziły je z miejsca na miejsce. Potraktowały cukierki jako coś do zabawy, a nie rzecz do zjedzenia.

Dlaczego dzieci tak postąpiły?
Kolorowe cukierki przypominające wyglądem guziki nie przypominały prawdziwego jedzenia, które jadły na co dzień.

Podstawą zdrowego odżywiania jest spożywanie prawdziwego jedzenia, czyli takiego, które jest jak najmniej przetworzone i nie zawiera chemii, ani innych dziwnych dodatków, które z jedzeniem nie mają nic wspólnego. Bardzo ważne jest to, co wkładamy do koszyka, a co za tym idzie, z jakich produktów przyrządzamy nasze potrawy i co trafia do naszego organizmu. Choroby wieńcowe, cukrzyca, udar i rak, które zabijają większość z nas, można bezpośrednio powiązać ze spożywaniem niezdrowego jedzenia, naszpikowanego chemią. Brzmi groźnie, warto zatem nauczyć się robienia zdrowych zakupów, bo inwestycja w nasze zdrowie i naszej rodziny jest bezcenna.

Nie będę kłamać, na początku, zanim posiądziesz tajemną wiedzę, zakupy będą zajmować Ci trochę czasu. Jednak po jakimś czasie, gdy nauczysz się świadomie robić zakupy, będziesz już wiedziała, który produkt włożyć do koszyka. Najtrudniejsze jest wypracowanie nowych nawyków, ale spokojnie dasz radę. Zapoznaj się z moimi wskazówkami.

7 kroków do robienia zdrowszych zakupów:

1. Zrób listę rzeczy, które chcesz kupić

Wiem, że to jest dla większości oczywiste. Lista zakupów usprawni cały proces. Ważne jest też, żeby do niej się stosować :-). Ja dla ułatwienia robię listę zgodnie z układem sklepu i tym jak po nim chodzę.

2. Nie idź głodna na zakupy

Mogę się założyć, że jak pójdziesz głodna do sklepu, kupisz więcej rzeczy niż przewidziałaś. Dodatkowo, w twoim koszyku wyląduje parę nie zdrowych produktów. Wybierzesz oczywiście te najbardziej kaloryczne, tłuste i słodkie. Natury nie oszukasz.

3. Kupuj prawdziwe jedzenie

Prawdziwe jedzenie, to takie, które wygląda jak jedzenie i ma związek z czymś naturalnym np.:

  • chleb żytni zamiast tostowego, który po ściśnięciu nie wróci do pierwotnego kształtu, a po tym poznamy prawdziwe pieczywo.
  • ser żółty zamiast topionego w plasterkach,
  • jogurt naturalny zamiast słodkiego z dziwnymi kulkami, które nie wyglądają jak jedzenie
  • suszone owoce, zamiast cukierków w kolorach tęczy,
  • wodę lub sok najlepiej NFC zamiast oranżady w niebieskim kolorze, która przypomina płyn do mycia szyb.

4. Uważnie czytaj etykiety

  • Znajdź nazwę produktu na opakowaniu. Jeżeli kupujesz kakao, szukaj tej nazwy na opakowaniu. Jeżeli kupujesz masło, szukaj nazwy „masło” na opakowaniu. Producenci stale wymyślają mylące nazwy, żeby sprzedać swój produkt, który z oryginałem nie ma nic wspólnego.
  • Sprawdź zawartość głównego składnika. Porównaj identyczne produkty i wybierz ten, który ma go więcej.
  • Przeczytaj skład, im krótszy tym lepszy, bo produkt jest mniej przetworzony.
  • Unikaj produktów zawierających w składzie dziwnie brzmiące nazwy: benzoesan sodu, sorbinian potasu, glutaminian sodu, aspartam, acesulfam k, syrop glukozowo-fruktozowy. Takie produkty nie występują naturalnie w przyrodzie.
  • Sprawdź zawartość cukru, tłuszczu: wybierz produkt z mniejszą jego zawartością.
  • Uważaj na nazwy light, bez cukru itp. Takie produkty najczęściej zawierają więcej chemii. Np. Majonez Mosso Light Niskotłuszczowy zawiera dodatkowo 2 konserwanty: benzoesan sodu i sorbinian potasu, gdzie Majonez Mosso w wersji zwykłej nie ma tych składników. Moja rada: jeżeli chcesz ograniczyć kalorie mieszaj majonez z jogurtem naturalnym lub zrezygnuj z majonezu. Natomiast produkty „bez cukru” mogą zawierać aspartam lub acesulfam k, czyli słodziki szkodliwe dla zdrowia.

Jeżeli czytanie etykiet sprawia Ci problem możesz posiłkować się aplikacjami na telefon np. Zdrowe Zakupy. Skanujesz kod kreskowy i aplikacja powie Ci czy produkt zawiera podejrzane składniki.

5. Kupuj produkty jak najmniej przetworzone i naturalne

Na przykład płatki owsiane pełnoziarniste, zamiast czekoladowych kulek. Takie produkty mają więcej składników odżywczych. Warto sięgać po mąki i makarony z pełnego ziarna, gruboziarniste kasze i brązowy ryż.

6. Kupuj sezonowe i lokalne owoce i warzywa

W sezonie kupisz owoce i warzywa najtaniej i będą one najzdrowsze. Zaprzyjaźnij się z lokalnym rolnikiem lub Panem z warzywniaka, a najlepiej uprawiaj własny ogórek 🙂 Kupując warzywa, czy owoce bezpośrednio od rolnika, mamy gwarancję, że wracamy do domu ze świeższymi produktami. Ponad to możemy go dopytać czy stosuje opryski i w jaki sposób uprawia owoce i warzywa. W sklepach wielkopowierzchniowych warzywa i owoce często zawierają więcej chemii, żeby przedłużyć ich świeżość. Jabłka np. są woskowane, żeby ładnie wyglądały, ziemniaki myte są detergentami. Jak myślicie, który lokalny rolnik chciałby tak się bawić 🙂

7. Cena nie zawsze idzie w parze z jakością

Czasami produkty tańsze mają lepszy skład. Produkty znanych marek mogą być droższe i mieć gorszy skład, ponieważ do ceny końcowej należy doliczyć koszty działań marketingowych.

Jeżeli jesteś na początku swojej drogi, to daj sobie czas. Przejrzyj produkty, które masz w domu i spróbuj przeanalizować je zgodnie z punktem 4. Jeżeli mają podejrzany skład, to podczas robienia kolejnych zakupów spróbuj kupić coś lepszego. Nie rzucaj się od razu na głęboką wodę i nie wyrzucaj wszystkiego, tylko wymieniaj produkty stopniowo. Inaczej możesz szybko się zniechęcić i wrócić do starych nawyków, a tego nie chcemy.

Jestem ciekawa jak u Ciebie wygląda robienie zakupów. Czy robienie zdrowych zakupów spożywczych sprawia Ci problem? A może masz jakieś inne metody? Podziel się swoimi spostrzeżeniami w komentarzu.

Komentarze