Zdrowe odżywianie

Jak sprawdzić, czy miód jest prawdziwy?

Miód to najbardziej prestiżowy produkt na rynku. Uznawany jest za jeden z najbardziej wartościowych produktów naturalnych znanych człowiekowi. Posiada szereg właściwości prozdrowotnych. Jest naturalnym antybiotykiem.

Jak powstaje miód ?

Pszczoły spijają nektar z kwiatów. Przenoszą go w wolu, gdzie miesza się z ich enzymami. Następnie umieszczany jest w plastrze. Pszczoły machając skrzydłami, odwadniają go i zamykają plaster.

Dlaczego miód jest taki cenny?

Pszczółki latają, ciężko pracują, robią miód, taka ich natura. Ale dlaczego miód jest tak cenny?

Robotnica w ciągu 40 dni produkuje tylko 1 łyżeczkę miodu! Pszczoły są zagrożone wyginięciem. Z każdym rokiem ginie ich coraz więcej. Główną przyczyną ich wymierania jest stosowanie oprysków przez rolników. Najbardziej niebezpieczne są opryski w ciągu dnia, kiedy pszczoły pracują i zbierają nektar z kwiatów, które akurat są opryskiwane. Gdyby rolnicy robili opryski wieczorem, to chemikaliami zatruwałoby się mniej pszczół.

Z każdym rokiem wzrasta zapotrzebowanie na miód. Ludzie chcą zdrowo się odżywiać. Producenci wyrobów spożywczych dodają miód do swoich produktów, w celu podniesienia ich jakości. Produkt zawierający miód staje się produktem bardziej naturalnym i zwiększa jego wartość. Popyt na miód przewyższa jego podaż.

Producenci, chcąc zarobić na tym słodkim biznesie, zastępują miód tanimi substytutami.
Najczęściej do miodu dodawane są syropy z kukurydzy, trzciny cukrowej lub ryżowy (obecny w chińskim miodzie). Taki „chrzczony” miód zalewa świat, ponieważ sprzedawany jest poniżej ceny rynkowej. Badania Inspekcji Handlowej wykazały również, że miód sprzedawany w naszych sklepach albo pochodzi z Chin, albo jest mieszanką różnych miodów z dodatkiem syropu z rozgrzanego cukru. Konsument, kupując taki miód, płaci za produkt, który został podrobiony. Naraża przy tym swoje zdrowie, spożywając produkty nieznanego pochodzenia i o nieznanym składzie.

Nigdy nie kupiłam miodu pochodzącego z Chin. Nie kupiłabym też miodu spoza Unii Europejskiej. Chińczycy, to sprytny naród i eksportują swój towar również przez inne kraje. Chińskie pszczoły bardzo chorują, są leczone antybiotykami, które trafiają do miodu.

Testy jak rozpoznać prawdziwy miód

Na potrzeby tego artykułu przejrzałam szereg testów, jakie można znaleźć w internecie.

Test ołówka

Kroplę miodu rozprowadź na dłoni kopiowym ołówkiem: jeśli się zabarwi – miód jest fałszowany, jeśli nie zmienia wyglądu, miód jest dobry.

Test łyżeczki

Nabierz miodu na łyżeczkę i przelewaj go do czystego naczynia. Miód podczas przelewania powinien tworzyć wypukły stożek i układać się spiralnie. Jeśli miód tworzy wgłębienie zamiast stożka – jest oszukany.

Test szklanki z wodą

Do szklanki z wodą wlewaj wolno miód. Podczas wlewania nie powinien on mieszać się z wodą, tylko musi spływać jednorodnym strumieniem i układać się na dnie szklanki. Wtedy miód jest dobry.


Test zapałki

Zanurz zapałkę w miodzie. Jeśli po wyjęciu ją podpalisz – gratulacje, miód jest prawdziwy. Miód jest łatwopalny. W przypadku miodu sztucznego zapałka się nie zapali, ponieważ miód ma płyn.

Test kciuka

Połóż odrobinę miodu na kciuku. Jeżeli się rozleje lub zacznie kapać, to znaczy, że jest fałszywy. Miód naturalny zachowa swoją teksturę.

Test wody

Dodaj łyżkę miodu do szklanki wody. Jeżeli miód z łatwością rozpuści się w wodzie, oznacza to, że nie jest czysty. Miód naturalny opadnie na dno szklanki i ciężko jest go rozpuścić.

Test octu jabłkowego

Dodaj do miodu 2-3 krople octu i niewielką ilość wody. Zamieszaj. Jeżeli na wierzchu zobaczysz pianę, to miód jest fałszywy.

Test fali

Na talerz wlej odrobinę miodu. Dodaj zimnej wody i mieszaj okrężnymi ruchami. Na powierzchni prawdziwego miodu powstaną widoczne plastry miodu. Natomiast na powierzchni fałszywego miodu powstaną nieregularne fale.

Wiecie, co myślę o tych testach? Są niepraktyczne i kropka. Kto z was ma w domu ołówek kopiowy? Ja nie mam. Musiałam szukać w google co to jest. Test łyżeczki jest dobry, tylko mamy problem, jak kupimy miód skrystalizowany, bo musimy go rozpuścić. Podobnie jest z testem kciuka. Kolejną wadą jest to, że możemy je przeprowadzić dopiero w domu, a nie podczas zakupów.

Jak rozpoznaję prawdziwy miód?

Dobry jakościowy miód musi spełniać następujące warunki:

Być skrystalizowany

Miód w sezonie jesienno-zimowym powinien być skrystalizowany. Miód, który się nie krystalizuje, nie jest miodem. Taki miód albo zawiera różne dodatki, albo został przegotowany i stracił swoje właściwości.
Miód skrystalizowany możesz rozpuścić tylko w letniej wodzie do 42 stopni. Jeżeli miód po jakimś czasie ponownie się skrystalizuje, to znaczy, że jest dobry.
Zawsze kupuj miód skrystalizowany. Wyjątkiem od tej reguły jest pora letnia, gdy kupujesz miód świeżo od pszczelarza „prosto z ula”.
Warto zapoznać się z czasem krystalizacji poszczególnych miodów. Miody wiosenne (rzepakowy, mniszkowy) krystalizują się w ciągu 7 dni, miód lipowy 3 miesiące, czysty miód akacjowy (od 18 miesięcy).

Mieć smak i zapach

Każdy miód ma swój zapach i smak. Jeżeli przez jakiś czas jesz jeden rodzaj miodu np. lipowy, to gwarantuję Ci, że rozpoznasz jego smak. Ja akurat go rozpoznam, bo mi nie smakuje, ale kupuję go ze względu na swoje rewelacyjne właściwości. Miód gryczany, również jest bardzo specyficzny ma dosyć ostry i pikantny smak. W zapachu natomiast wyczujesz aromat kaszy gryczanej.

Mieć odpowiednią barwę

Nie jestem ekspertem od miodów, bo nie mam własnej pasieki i spożywam go tylko na własny użytek, ale mam swoje ulubione rodzaje. Rozpoznam je gołym okiem, bo są jasne 🙂 Miód rzepakowy i mniszkowy są jasne, kremowe. Miód gryczany, którego nie lubię, jest bardzo ciemny, brunatny.

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę kupując miód?

Jeżeli ze słoika z miodem coś wychodzi, na wierzchu tworzy się dziwny biały nalot. Wtedy do miodu dostała się woda. Słoik mógł być mokry albo nakrętka. Miód mógł też zostać za wcześnie wybrany z ula, nie został odparowany.

Szczerze polecam Ci zakup bezpośrednio od pszczelarza, który ma własną pasiekę. Ja kupuję miód od koleżanki, która jest pszczelarką 🙂 Jednak wiem, że nie każdy jest w tak komfortowej sytuacji.

Komentarze