Medycyna naturalna

Cytrynówka – nalewka na miodzie ze spirytusem

Pewnego dnia Zbyszek obudził się w fatalnym stanie. Miał temperaturę, katar, bolało go gardło. Umówmy się, że u faceta, to już jest koniec świata 🙂 Tak źle się czuł, że postanowił iść do lekarza. Nie od dziś wiadomo, że „prawdziwi faceci” unikają lekarza za wszelką cenę, więc musiało go dopaść straszne przeziębienie. Lekarka zbadała Zbyszka i zadała mu jedno pytanie: „Jak chce się Pan wyleczyć? Szybko czy wolno?”. Odpowiedź była oczywista. Wówczas lekarka, starej daty kobieta, podała mu przepis na cudowną nalewkę i kazała pić 3 razy dziennie po kieliszku. Wyobraź sobie radość faceta, gdy dostaje od lekarza takie zalecenie 🙂 Kuracja trwała szybko. Po 5 dniach Zbyszek był zdrowy i chętniej zaczął chodzić do lekarza.

Przepis ten od tamtej pory krąży po naszej rodzinie, jako remedium na wszelkie przeziębienia. Nalewkę cytrynową piję, również jak zmarznę. Doskonale rozgrzewa organizm.

Cytryna zawiera witaminę C (53 mg/100 g), dzięki temu wspiera odporność i łagodzić przebieg infekcji.
Miód jest naturalnym antybiotykiem. Swoje antybakteryjne działanie zawdzięcza nadtlenkowi wodoru. Posiada również przeciwutleniacze i flawonoidy, skuteczne w walce z infekcją.

Spirytus wzmaga lecznicze działanie składników w nalewce. Przy produkcji nalewki zachodzi proces zwany ekstrahowaniem, czyli proces wyodrębniania cennych składników i czynnych związków. Alkohol rozszerza naczynia krwionośne i szybciej przedostaje się wraz z cennymi substancjami do krwiobiegu. Warto podkreślić, że lecznicze działanie dotyczy tylko małych dawek alkoholu.

Co potrzebujesz do sporządzenia cytrynówki?

Przepis jest dziecinnie prosty i jedyny jaki znam na pamięć 🙂 Wszystko opiera się na stosunku jeden do jednego.

Składniki:

  • 1 szklanka miodu płynnego
  • 1 szklanka świeżego wyciśniętego soku z cytryn
  • 1 szklanka spirytusu.

Sposób przygotowania nalewki cytrynowej:

Umyj dokładnie cytryny i sparz wrzątkiem. Do większego naczynia wlać miód, dodać świeżo wyciśnięty sok z cytryn i dokładnie wymieszać. Najlepiej zrób to blenderem. Dolej spirytus i wymieszaj. Tak przyrządzoną miksturę przecedź na gazie, jak nie masz, to użyj sitka. Następnie nalewkę przelej do butelek i odstawi w chłodne, ciemne miejsce na minimum tydzień, jeżeli Ci się nie śpieszy. Zbyszek mówił, że można ją pić na drugi dzień, tylko nalewka im dłużej leżakuje, tym jest lepsza w smaku.

Uwagi: staram się do tej mikstury używać jak najlepszych składników. Jeżeli jest taka możliwość, to cytryny kupuję bio, a miód u pszczelarki. Często robię ją na zapas, żeby mi jej nie zabrakło, jak będzie potrzebna. Zawsze sztywno trzymałam się tego przepisu i u mnie wychodził ona kwaśna. Spytałam się w końcu paru osób z rodziny, czemu ich smakuje inaczej. Podobno nie trzymają się sztywno tego przepisu i robią na smak.

Komentarze